Nie minął nawet miesiąc od premiery modelu PZL P.11c w skali 1/72, a Arma Hobby zapowiada kolejny ważny projekt – Hawker Hurricane Mk I. Legendarna maszyna Dywizjonu 303 po prostu musiała pojawić się na rynku właśnie w tym roku: w stulecie polskiego lotnictwa i w czasie premiery dwóch filmów poświęconych polskim pilotom walczącym w Bitwie o Anglię.
Samolot Hawker Hurricane
Hurricane to ciekawy przykład samolotu, który już w momencie wybuchu wojny był uznawany za konstrukcję przejściową. RAF planował zastąpić go nowocześniejszym Spitfire’em. Historia potoczyła się jednak inaczej — właśnie Hurricane stał się podstawowym myśliwcem obrony Wielkiej Brytanii w 1940 roku.
I wtedy okazało się, że mimo bardziej tradycyjnej konstrukcji potrafił być niezwykle skuteczny.

Plakaty dwóch filmów poświęconych Dywizjonowi 303.
Kiedy niemal równolegle do polskiego PZL P.11c powstawał Hurricane, zastosowano w nim rozwiązania typowe raczej dla wcześniejszej epoki lotnictwa. P.7a i P.11c były konstrukcjami całkowicie metalowymi, podczas gdy Hurricane miał konstrukcję mieszaną.
Tył kadłuba, usterzenie oraz początkowo również skrzydła kryto płótnem. Metalowe były przede wszystkim przednia część kadłuba z silnikiem oraz późniejsze skrzydła. Samolot napędzał znakomity silnik Rolls-Royce Merlin, stosowany także w Spitfire’ach, a uzbrojenie stanowiło osiem karabinów maszynowych Browning.
Ta pozornie archaiczna konstrukcja okazała się bardzo skuteczna w walce. Hurricane dobrze radził sobie w ciasnych zakrętach, a osiem Browningów zadawało ciężkie uszkodzenia niemieckim myśliwcom. Dodatkowo tradycyjna konstrukcja była stosunkowo odporna na ostrzał i łatwiejsza do naprawy.

Polski as Antoni Głowacki przy swoim Hurricane z brytyjskiego 501 Squadron.
Polscy piloci w Bitwie o Anglię
W czasie Bitwy o Anglię Hurricane miał przede wszystkim zwalczać niemieckie bombowce, podczas gdy Spitfire’y miały wiązać walką myśliwce Luftwaffe.
Polakom początkowo nie ufano. Uważano ich za pilotów „po dwóch przegranych kampaniach”, a ich przedwojenne wyszkolenie budziło sceptycyzm brytyjskiego dowództwa.
Dopiero ciężkie walki lata 1940 roku zmieniły to nastawienie. Polscy piloci szybko pokazali ogromne doświadczenie bojowe i skuteczność.
Wielu z nich walczyło w brytyjskich dywizjonach, ale największą sławę zdobyły Dywizjony 302 i 303. Szczególnie Dywizjon 303 stał się symbolem skuteczności polskich pilotów w Bitwie o Anglię.
Łącznie Polacy zestrzelili ponad 200 niemieckich samolotów. Sam Dywizjon 303 uzyskał około 126 zwycięstw powietrznych — więcej niż jakikolwiek inny dywizjon biorący udział w bitwie.

Hurricane dowódcy Dywizjonu 303 — Witolda Urbanowicza.
Model Hurricane od Arma Hobby
Model Hawker Hurricane Mk I od Arma Hobby był pierwszym od wielu lat nowoczesnym modelem Hurricane z Bitwy o Anglię w skali 1/72.
Starszy model Hasegawy, mimo dobrej ogólnej jakości, posiadał uproszczone wnętrze i wnęki podwozia. Model Airfixa przedstawiał wcześniejszą wersję ze skrzydłami krytymi płótnem. Pozostałe modele były konstrukcjami starszej generacji i coraz wyraźniej odstawały od współczesnych oczekiwań modelarzy.


Arma Hobby zapowiedziała początkowo dwa zestawy:
- Expert Set — z dużą blaszką fototrawioną, maskami i kalkomanią Cartograf,
- Junior Set — z uproszczonym wyposażeniem i kalkomanią Techmod.
Zobacz modele Hurricane w sklepie klik.