Modelarstwo ma swoją dziwną cechę: ogromne emocje związane z nowymi modelami prowadzące do impulsywnych zakupów. W czasach ogromnej liczby premier wielu modelarzy planuje zakupy z wyprzedzeniem. Jedni polują na konkretne tematy, inni próbują rozsądnie gospodarować miejscem i budżetem, bo prywatne magazyny modeli u wielu modelarzy potrafią już przypominać małe hurtownie.
Wszyscy chcą wiedzieć wcześniej, co powstaje, ale jednocześnie wszyscy irytują się, gdy na model trzeba długo czekać.