Jeśli dotychczas nie byłeś przedsiębiorcą, a w Twojej rodzinie nie ma takich tradycji, będziesz mieć opory przed założeniem własnej firmy. Mike Michalowicz napisał książkę Start up bez pieniędzy, która przekona do założenia firmy nawet osoby posiadające całe kieszenie wymówek.
Strategia firmy
Podsumowanie roku 2013
Rok temu pisałem o nowych inspiracjach i wprowadzanych zmianach w firmie. Nie sadziłem jednak, nie zdawałem sobie sprawy nawet w połowie z tego, jak w ciągu roku zmieni się moje życie zawodowe. Zawiesiłem swoją jednoosobową działalność i zawiązałem spółkę Arma Hobby. Wynająłem porządny lokal i zatrudniłem etatowych pracowników.
Wymagało to przede wszystkim przemiany mentalnej, zmiany „mind setu”, przełamania pewnego progu w rozwoju firmy. Dobrze się przecież czułem w roli właściciela jednoosobowej firmy, bez tak dużych kosztów, z działaniem w małej niszy w sam raz dla takiej działalności.
Próg wejścia w biznes modelarski
Rozpoczęcie działalności gospodarczej w jakiejkolwiek dziedzinie i stworzenie rentownej, pełnej potencjału rozwojowego firmy wiąże się z pokonaniem tzw. progu wejścia. Jest to ogólnie mówiąc zespół przeszkód organizacyjnych, finansowych, mentalnych oraz z zakresu wiedzy know-how. Bardzo często początkujący przedsiębiorcy dobrze widzą bariery finansowe, najgorzej zaś te niewidzialne, ukryte w ich głowach. Zdjęcie © Minerva Studio – … Dowiedz się więcej
Jak wybrać system sklepu internetowego?
Wybór systemu sklepu internetowego jest trudny na początku drogi w e-biznesie. Jak już kupisz sobie domenę i serwer z reguły dostajesz ofertę super taniego sklepu w pakiecie. Możesz też skusić się na samodzielną budowę sklepu wg darmowego skryptu lub na jakąś taniochę. Niestety błędy popełnione na tym etapie są kosztowne . Ja swój sklep wybrałem po omacku. Nie był to taki zły wybór, nie był też może najlepszy. Spróbuje dzisiaj naprowadzić Cię na kryteria, którymi powinieneś kierować się wybierając system sklepu.
Jakie znaczenie ma cena?
Wielu sprzedawców uparcie wierzy w to, że oferując niższą cenę, zdobędą portfele klientów. Odbiorcy ich produktów są redukowani do kalkulatorów, liczących ciągle wyłącznie pieniądze. Czy tak jest w rzeczywistości? Czy dla klienta liczy się tylko cena, czy może jest jeszcze coś więcej, czym sprzedawca może przyciągnąć do siebie klientów? Jak ma sobie radzić hobbystyczny sklep z modelami do sklejania?